Ten ważny element będący częścią układu stabilizacji, ma niestety bardzo krótki termin przydatności. Właściwie należy od razu założyć że wszystkie kondensatory w starym radiu są do wymiany. Natomiast gabaryty starych kondensatorów elektrolitycznych, są kliku krotnie większe od obecnie produkowanych. To daje bardzo dobrą okazję do tego aby ukryć nowoczesny element w starej obudowie, tak aby zachować klimatyczne wnętrze retro, bez szpecących nowoczesnych wstawek.
Pomysł co prawda nasunął mi się sam, jednak po lekturze, niektórych retro maniaków na YT, zaobserwowałem że właściwie to jest standardowa procedura wymiany tego typu elementów.
Oto foto relacja z tego procesu...
PS. Oczywiście że pomyślałem żeby w taki sam sposób dodać moduł bluetooth, albo całe radio od "chińczyka" :)









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz